czwartek, 13 lutego 2020

Muzyka w radiu katolickim.

Naszła mnie dziś taka refleksja. Otóż swoją pracę wykonuję zdalnie z domu i ucieszyłam się, iż w radiu katolickim, które lubię jest dużo muzyki w porównaniu do Radia Maryja (jakieś modlitwy czy katechezy też warto posłuchać) a nie będę co chwila przerywać pracy i latać do odbiornika, by zmienić stację. Aktualnie się zbulwersowałam gdyż leciała muzyka:
- Dire Straits - Money for nothing (słowo pedał w utworze, nie chodzi o ten od roweru, zakazana w radiach kanadyjskich);
- Lady Gaga - Alejandro (w teledysku Gaga przebrana za zakonnicę różaniec połyka);
- Michael Jackson - Thriller ( w teledysku Michael zamienia się w Wilkołaka i chce pożreć swoją kobietę).
No i dziś:
Eminem & Dido - Stan (mam dobry radioodbiornik i wyraźnie słyszałam słowo f*ck).
Jest jeszcze inne katolickie radio a mianowicie Plus. Wszystko wydawało by się piękne, leciała nawet Eleni, jednak rzeczywistość czasem bywa zupełnie inna i usłyszałam kiedyś w Plusie:
- Madonna - La Isla Bonita (utwór może i fajny, ale Madonna swego czasu bodaj podczas jakiegoś Turnee, nie pamiętam jakiego, ale mam obraz przed oczyma wieszała się na krzyżu).

Pozostaje mi jedynie słuchać jeśli o muzykę chodzi  klasyczną i jazz w radiu a pozostałą w Spotify.

Radioodbiormik Unitra Ślązak
Głośniki 2.1 Philips - do Spotify 

poniedziałek, 27 stycznia 2020

Katolickie stacje radiowe

Tak mnie naszło na temat radia i muzyki w radiu. Mam Spotify premium, ale nie będę słuchała x godzin podczas pracy (kolejne użądzenie zużywałoby baterię) a bardzo chciałam słuchać jakieś muzyki. Oczywiście zależało mi na radiu, w którym wiadomości będą obiektywne. Wybór padł na radio Plus. Słuchałam, ale chciałam by czasem też posnuła się jakaś audycja polityczna czy katolicka. Oczywiście mamy Radio Maryja, ale tam muzyki bardzo mało i informacje nie teges jeśli o obiektywizm chodzi. Całe szczęście odbiera u mnie inne radio katolickie a mianowicie Radio Głos Diecezji Pelplińskiej.
W tym radiu mamy m.in.:
1) Poranek Siódma9 - więcej info tutaj: http://siodma9.pl/
- polityka, rozmowy z posłami itp. słucham codzienie
2) Modlitwa w drodze - https://modlitwawdrodze.pl/home/
3) Wiadomości co godzinę.
4) Koronka do Bożego Miłosierdzia, rożaniec
5) Dużo różnorodnej muzyki np. Michel Jackson, Budka Suflera czy Dire Straits.

Pioneer XR-P 360. Na nim obecnie słucham muxyki, gdyż jest stereo.



wtorek, 21 stycznia 2020

Uzależnienie od lumpeksów

Tak już za mną od jakiegoś czasu chodziło i naszło na ten temat. Otóż latałam po lumpeksach w dni dostawy. Łącznie z autobusami nie licząc iścia na wspólnotę czy kawę do cioci wyglądało tak:
- wtorki 14:00 - ok 17:30;
- czwartki 15:00 - 18.00;
- sobota nie ma dostawy, ale z ciocią mamy taki rytuał z jednym lumpem 10:30 - ok 12:00 a jak bez kawy u cioci to 13:00.
Łącznie wychodziło na oko 9/10 h. Fajnie jest pobuszować ale zdałam sobie sprawę, że:
- nie muszę mieć wszystkiego co kaszmirowe, jedwabne, wełniane;
- nie muszę mieć wszystkiego co od projektanta (kolejna torebka Christian Lacroix wynosiła na wagę 12 zł z hakiem pojechałam w ostatni dzień i kupiłam za 3zł, bo wtedy tyle jest za sztukę a jakby jej nie było widocznie nie miałabyć moja);
- ex przyjaciółka kupuje lepsze torebki, ciuchy itd. czy to do noszenia czy to na handel, więc nie mam czego szukać w pozostałych lumpach (ona  zazwyczaj lata do południa, a ja po pracy), w tym moim ulubionym była tylko parę razy i na moje szczęście go nie lubi;
- rano wstawałam i nie mogłam się doczekać buszowania w dniu dostawy i momentu, w którym polecę na lumpa
- nie muszę mieć co tydzień czegoś nowego
- widząc w dniu dostawy coś drogo wychodzącego i nie znalezienie tego w dzień, w którym cena już jest ok powodowało nieraz ból i myśli, że mogłam kupić w dzień dostawy.

Aktualnie latam do jednego lumpa, który jest moim nr jeden i zauważyłam:
- mniej pieniędzy wydaję;
- nie zawalam szafy;
- przemyślam każdy zakup;
- nie mam stresu, że coś mi zniknęło z przed nosa;
- spędzam w lumpie ok 2 h w sobotę ewentualnie jeszcze jadę w poniedziałek jak coś drogo wychodzi bo jest 3zł za sztukę;
- mam więcej czasu na modlitwę, słuchanie audycji radiowych, gadanie ze znajomymi i inne czynności.

Któregoś razu w poniedziałek moja koleżanka zaproponowała, żebyśmy pojechały z psami do lasu (miałam w planie lumpa). Oczywiście oznaczało to nie bycie w lumpie, bo w sobotę nie byłam i cóż wybrałam mojego psa. Pies był szczęśliwy, a mój świat się nie skończył. Tak więc polecam uleczenie się z macek lumpeksów.
Bobik - moje serdunio w lesie.
 

niedziela, 19 stycznia 2020

Mój stosunek do Radia Maryja.

Jestem osobą głęboko wierząca, chodzę na wspólnoty i potrzebuję kontaktu z wiarą poza wspólnotami. Wiem, że może zdenerwuję pewne osoby słuchające najlepiej odbierającą w Polsce stację radiową, ale postanowiłam wyrazić swoją opinię. Uważam, że stacje katolickie są potrzebne w radiu, zwłaszcza dla mnie czyli osoby ze słabym wzrokiem, która woli słuchać aniżeli czytać czy patrzeć. Dlatego bardzo się cieszę, iż odbiera u mnie w domu również radio Głos z diecezji pelplińskiej. Czemuż cieszę się, że odbiera radio Głos zamiast szaleć z radości, że mamy Radio Maryja?

Postaram się teraz odpowiedzieć na to pytanie na zasadzie porównania.
RM - Radio Maryja
RG  - Radio Głos

1) Warto budzić się z Panem Bogiem (sama mam problem z zabraniem się za modlitwę, a jak już się modlę to wychodzi szybkie odbębnienie). Świetnie pomocne jest w tym radio zwłaszcza, iż chcę się budzić o 6:00 budzikiem z radia a nie z komórki.
RM - 6:00 Anioł Pański, Aktualności Dnia (nie mam potrzeby budzić się polityką), 
RG- 6:10 Anioł Pański, Modlitwa w Drodze (genialne medytacje)

2) Lubię słuchać co się w kraju dzieje, jednak uważam iż w stacjach katolickich powinno być jak najmiej polityki a jak najwięcej programów religijnych. Rozumiem wiadomości co godzinę jak w Polskim Radiu czy innym (nie każdemu człowiekowi słuchającemu tylko RM chce się przełączać na inną stację na przysłowiowe 5 min. a potem znów szukać RM, dużo babć nie umie operować radioodbiornikiem a chce wiedzieć co się w świecie dzieje) ale x godzinne felietony  polityczno-społeczne to już dla mnie za wiele w radiu, które moim zdaniem powinno być głównie religijne.a
RM - czy to nie jest radio polityczno religijne? Polityki w nim co nie miara. Co mi się przełączy na RM to zazwyczaj pilityka, sprawy społeczne itp. (rzadko trafiam na relijne tematy).
RG - polityki brak, no może w wiadomościach coś szepną.

3) Muzyka
RM - typwe wykonania pieśni religijnych lubiane przez starsze panie, takie niekiedy discopolowe. Bardzo mało muzyki ewentualnie jeszcze 15 min. muzyki klasycznej i raz w tyg. pół godziny czy godzina opery.
RG - Różna przeróżna muzyka nawet świecka, gdyż nie każdy lubi słuchać tylko pieśni religijnych.

4) Katecheza
RM - lecj w godzinach mojej pracy
RG - leci po 19tej, więc mogę wygodnie wbić się w fotel i słuchać.

Po za tym wkurza mnie kilka faktów odnośnie RM. A mianowicie to, iż wielu ludzi twierdzi, że RM to jedyne źródło prawdy. Natomiast jak pokaże się tym osobom zdjęcie czy film pokazujące jak było naprawdę i będzie to sprzeczne z RM to zaraz słyszymy przerobione w Photoshop, spreparowane. U mnie na jednej ze wspólnot są świadectwa i lider nie ucina jeśli są na teamst ale mają inny pogląd/ myślenie niż on. Ludzie dzwoniący do RM mogą mówić na temat, ale wystarczy mieć inne zdanie niż radio i połączenie ucięte.

Wychowałam się z dwoma kobietami, które były głęboko wierzące (jedna codziennie do kościoła latała) więc wiara od zawsze była w moim sercu (z jedną odmawiałam pacierz przed snem a z drugą oglądałam msze w TV jak byłam chora i nie byłam w kościele) ale żadna z nich na szczęście nie słuchała RM. Oczywiście nie należy szydzić z RM, ale też nie należy traktować tegoż radia jak i jego założyciela jak jakiegoś bożka. Pisząc to przypomniała mi się rozmowa z koleżanką mojej cioci nazwijmy ją nałogową słuchaczką, by nie urazić. Owa kobieta polecała mi audycję dla młodych tłumacząc, że jak raz posłucham to już nigdy nie przestanę słuchać. Powiedziałam jej, że słuchałam RM i wolę RG. Mina tej kobiety była taka jakbym ją zniesmaczyła, wbiła nóż w serce. Żal mi takich zaślepionych ludzi, trzeba się za nich modlić.

wtorek, 14 stycznia 2020

Mój stosunek do polityki.

Kiedyś wiedziałam kto jest prezydentem, jakie mamy partie itp., takie absolutne podstawy. Ilekroć byłam pytana o politykę zwłaszcza przed wyborami moja rozmowa wyglądała tak:
X: za kim jesteś, na kogo będziesz głosować?
Ja: Jestem za PiS./ Będę głosować na PiS.
X: Dlaczego?
Ja: Bo za tym jest kościół, a kościół nie chce dla nas źle.
X: A słyszałaś co ten poseł Y z PiS zrobił, co PiS kręci z tą sprawą XYZ?
Ja: w myślach - Boże co to za poseł, nic nie waiem o sprawie XYZ.

Tak samo jak ktoś do mnie mówił jesteś za PiS a to i tamto, to nie wiedziałam co odpowiedzieć by wybronić PiS.
Wychodziłam na głupią babę co nie wie co w kraju, na świecie się dzieje i ufa w ciemno kościołowi nie wiedząc o co chodzi. Gdzie chociażby czytając moją umowę o pracę czytałam jak przez lupę mimo, iż na słowo wierzę szefowej.
Najpierw były wybory do parlamentu i to był w pewnym sensie bodziec do realizacji postsnowienia oglądania serwisów informacyjnych. Jednakże częściej uchem słuchałam a oczami robiłam co innego np. ogarniałam w pokoju i w końcu nie oglądając a jedynie sięgając uchem przestałam. Zbliżają się małymi kroczkami wybory prezydenckie i przypmniałam sobie o swoich znajomych, iż słuchają wiadomości itp. w radiach i naszła mnie refleksja, że też warto bym zaczęła. Dopiero wdrażam się bardziej w tematy polityczne i polecę audycje, które wybrałam do słuchania. Kryteria były takie:
- by leciały poza godzinami mojej pracy;
- by nie były wypowiedzi tylko posłów z jednej partii (nie znam się na tym, który ma rację z poza PiS);
- by gośćmi byli tylko politycy, gdyż mało znam osobistości z gazet itp. i mam małą wiedzę na temat jaki portal czy gazeta sprzyja jakiej partii;
- by słuchać w radiu, gdyż niezbyt lubię nagrań cyfrowych i bardziej preferuję radio.

I tak polecam:

1) Dwie Strony
- Debata, polemika, rozmowa dwóch posłów z róznych partii.
2) Suma Wydarzeń
- słucham tylko tej pierwszej części ala fakty, wiadomości itp.;
3) Północ-Południe
- słucham tylko tej pierwszej części z wiadomościami i w tygodniu tylko raz, gdyż o 12tej pracuję;
4) 7x24 - rozmowa, polemika przedstawicieli różnych partii
- mimo, iż przekrzykują się, wchodzą sobie w słowo, nie dadzą skończyć drugiej osobie czy zmieniają tematy to czekam z utęsknieniem na kolejny odcinek. Genialny program.

Oglądając wiadomości włączałam codziennie na tablecie przez x dni z myślą nie chce mi się, ale muszę włączyć, gdyż jak mówi moja mama powinnaś oglądać dzienniki, wiedzieć co się w kraju dzieje. Jeśli natomiast chodzi o te radiowe audycje to wręcz nie mogę się doczekać następnych odcinków danej audycji czy jak to się tam w radiu zwie.

Na koniec powiem tak. Dużo ludzi nie lubi polityki, nie słucha/ogląda dzienników itp. Uważam, że warto się przemóc jak np. z przysłowiowym jedzeniem brukselki a potem pójdzie jak z bicza i dzień bez wiadomości będzie dniem straconym.
Przyniesie nam to same korzyści:
- będziemy wiedzieć co się w kraju i na świecie dzieje;
- nie wyjdziemy na osoby, które Polska i świat nie obchodzi;
- wreszcie będziemy mogli polemizować  z rodziną czy znajomymi na tematy polityczne a nie siedzieć jak te czaple i tylko słuchać;
- będziemy bogatsi o nowe doświadczenia i wiedzę.

Na koniec pokażę czego używam do słuchania:

1) BUSH - to coś służy głównie tylko jako budzik, ale o tym w innym temacie rozwinę się więcej.

 2) Radiomagnetofon Sony z roku 1989 czyli moje główne ucho na świat - odbiera lepiej niż Sony z roku 1995. Pewnie dlatego, iż kiedyś nie było produkcji na masową skalę i co za tym idzie lepsze części były montowane.

środa, 8 stycznia 2020

Radio zamiast telewizji.

Z racji, iż nie mam czasami pomysłu na tematy o modzie postanowiłam pisać też o swoich upodobaniach i przemyśleniach. Fajnie jest wbić się w fotel z ciepłym napojem w ręku, zamknąć oczy i słuchać. Pamiętam jak byłam dzieckiem i częściej grało radio aniżeli TV. Piękny to był okres. Otóż postanowiłam zamienić programy TV z TV na audycje radiowe. Może nie wszystkie bo cenię sobie Projekt Lady (wiele mnie uczy). Z racji, iż bardzo ale to bardzo cenię sobie prawdę postanowiłam wybrać takie stacje radiowe, w których będzie tylko prawda i zero fałszu. Wybór padł na Polskie Radio.

Teraz pokażę jak radio może stać się zamiennikiem tv na przykładzie tego co w nim słucham jak i zamierzam zacząć słuchać.
1) Wiadomości, Wydarzenia, Fakty itd.
- w radiu lecą serwisy, ale uwaga! w PR 24 codzienie są trwające na oko 24 minuty Suma Wydarzeń ora Północ-Południe skupiające najważniejsze wydarzenia z danego dnia;
2) Wielu ludzi twierdzi, iż Polskie Radio kłamie, gdyż jest pro PIS. W tej sytuacji warto słuchać:
- Dwie Strony w PR 24  i w PR 1 Debata Jedynki. W tych programach politycy, eksperci i komentatorzy prezentują różne punkty widzenia, a więc jest pełen obiektywizm!
- 7x24 - politycy z różnych kluczowych sił parlamentarnych mierzą się z komentarzami i pytaniami widzów, więc też pełen obiektywizm!, gdyż każdy może napisać komentarz, zapytac o coś niezależnie od tego za jaką partią jest.
3) Sprawa dla reportera, Interwencja, Uwaga itd.
- W TV mamy obraz więc widzimy jak np. kobieta przepycha się z zięciem przed domem i kłóci o traktor, w radiu natomiast nie ma obrazu i co za tym idzie nie widać zła, i reportaże są na wyższym poziomie. Polecam Reportaż w PR 3
4) Dzieci
- w TV jest pełno bajek z przemocą, magią niezgodną z kościołem itp., w radiu jest z kolei ciekawe słuchowisko dla dzieci, które sama lubię bo pokazuje ciekawostki itp. Dzieci mogą nawet dzwonić i wygrywać nagrody w konkursach. Audycja nazywa się Jedynka Dzieciom.
5) Wiara
- warto poświęcić trochę czasu na rozwój duchowy i w tym celu polecam Familijna Jedynka w niedzielę w PR 1
6) Klan, M jak miłość, Kiepscy itd.
- w radiu również są seriale a mianowicie Rodzina Średnickich Nowy Świat 21 (komediowy)  wbPR 3, Matysiakowie w PR 1 i W Jezioranach również w PR. Fajne jest to, że nie zjadają czasu bo nie są emitowane codziennie.
7) Język Polski
- większość z nas chce się dobrze wysławiać, dbać o poprawność językową i tu polecam Porozmawiajmy o slowach w PR 1 sobota ibSłowoteka również w PR 1
8) Zdrowe produkty spożywcze, kosmetyki i chemia czyli coś co lubi większość kobiet.
- Na zdrowie w PR 3
9) National Geographic, Discovery itd.
- Prawdy sprawdzone w PR 3
10) Jak ja to nazywam "mój budzik"
- Gimnastyka Poranna - PR 1 od poniedziałku do piątku o 5:50. Fajnie, że można po wstaniu rozruszać się po nocy i wybudzić. :)

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Życie bez telewizora.

Dziś postanowiłam popełnić post nie modowy, ale na temat telewizji, gdyż takie niemodowe ale o tym co pozytywnie zadziałało, zmieniło się w moim życiu też będą się pojawiać. Otóż wychowałam się w mieszkaniu, gdzie były 2 telewizory a swego czasu nawet 3. Byłam takim maniakiem, że:
- koleżanki czekały, zabawa przerwana na h, bo musiałam lecieć na serial;
- pouczę się w przerwie między serialami;
- jak się TV popsuło to ból psychiczny i nawet czarnobiały Junost musiałbyć by coś zastępczego było;
- umówiłam się z bratem po śmierci babci, że jak będziemy mieli osobne pokoje on bierze TV i co nie wytrzymałam;
- chodził u mnie w pokoju po kilka h dziennie.

Aktualnie nie oglądam TV, ba nawet jak rodzice wychodzą nie włączam, wyjątkiem są Skoki Narciarskie.
Co mi to dało:
- jak chcę obejrzeć Klan (lubię) to mogę o której chcę na VOD, warunkiem jest po premierze w darmowym VOD i tego samego dnia (nie lubię następnego);
- inne programy też mogę na player.pl, vod czy ipla jak mnie coś zaciekawi;
 - nie patrzę na zło a czy coś jest ciekawego w Jaworowiczach itp. sprawdzam w internecie;
- nie muszę oglądać np. całych wiadomości, bo będzię na końcu info o czymś co lubię (włączam w internecie i przewijam);
- w nawiązaniu do myślnika poprzedniego warto wiedzieć co się w polityce i ogólnie dzieje, więc wiadomości słucham w Polskim Radiu PR1 i PR24, przez co tylko słucham o tym co złe, bo też mówią o pożarach itp ale tego nie widzę;
- ciekawe reportarze itp. też są w Polskim Radiu, można wbić się w fotel i słuchać a nie patrzeć jak np. baba płacze Jaworowiczowej, że jej syn ojca traktora sprzedał
- czasem warto wsłuchać się w ciszę
- mam więcej czasu na ćwiczenia na instrumentach, książki itp.;
- nie oglądam 10 razy z rzędu np. reklamy o leku na hemoroidy

Naprawdę polecam skończyć z TV i dodam, iż:
- wolę czekać na audycję w radiu aniżeli program w TV;
- jeśli kiedykolwiek zamieszkam osobno od rodziców, to nie będę miała ani TV ani wszelkich przyłączy antenowych itp.;
- bawiąc się z psem w dużym pokoju nie muszę mieć włączonego TV.

Muzyka w radiu katolickim.

Naszła mnie dziś taka refleksja. Otóż swoją pracę wykonuję zdalnie z domu i ucieszyłam się, iż w radiu katolickim, które lubię jest dużo muz...